zacząłem od tego że na starcie rozwiązałem sobie kilka klocków znanym algorytmem i zastanowiłem się z czym to zjeść

doszedłem do następujących wniosków:
Po pierwsze:
gdy spojrzymy na wielkość klocków zauważamy, że nie są one przypadkowe tzn.
1-najmniejszy
2-większy od 1
3-większy od 2
4-większy od 3
itd
czyli
1213121412131215121231212141213121 może ograniczę się do 5 ale działa na każdą ilość
a teraz wyjaśnienia dla tych którzy jeszcze nie zauważyli
1 21 3121 41213121 5121312141213121 widać, że po każdym nowym klocku następuje ciąg klocków poprzedzających go w dokładnie takiej samej kolejności (bajer)

A więc wiemy już jaki klocek będzie przemieszczany ale w sumie nic nam to nie daje tutaj zaczyna się punkt drugi.
Wystarczy spojrzeć na wieżę które są obecnie używane, a raczej nie używane

2312312312312312312312312312312312 itd
Wiedząc który klocek mamy przenieść i która wieża nie jest używana (czytaj w które miejsce mamy go przenieść) możemy rozwiązać dowolną ilość klocków.
Życzę miłej zabawy.
A zauważyłem jeszcze, że odległości jakie przeskakują klocki to ciąg 112
112112112112112
2 wypada zawsze na n-tym klocku ale to już jest zbędne
sorki za przydługi opis, ale chciałem żeby mnie zrozumiano
Jak są pytania to piszcie na maila.