Otóż, wczoraj postanowiłem wymienić pastę termoprzewodzącą w laptopie na procesorze i karcie graficznej. Po tym zabiegu zauważyłem zakurzony wiatrak, wykręciłem go i przedmuchałem sprężonym powietrzem , po zakończeniu i skręceniu laptopa w całość, wiatrak się nie kręci, prąd raczej dochodzi ponieważ co parę sekund wiatrak drga. Wydaje mi się, że mogłem pod zbyt dużym ciśnieniem czyścić ten wiatrak i uszkodzić go, dodam jeszcze, że po tym zabiegu zdarza się laptopowi przycinać, a jest to laptop Lenovo G570. Jeżeli czegoś wam nie podałem lub jest potrzebne to proszę pisać, pozdrawiam
dodam link do zrzutu z Speedfan: http://pl.tinypic.com/r/fw26fn/9

Wiatrak ochładzający, odmawia posłuszeństwa.
#1
Napisano 18 grudzień 2016 - 10:14
#2
Napisano 18 grudzień 2016 - 21:25
1. jesteś pewny właściwego podłączenia wiatraka?
2. jeżeli czyściłeś go odłączonego - miałeś nieobciążoną prądnicę -szansa uszkodzenia =0
3. fajny obrazek. temperatury są, obrotów nie widzę - patrz punkt 1?
nie masz czasem monitorowania temperatury i obrotów w biosie?
#3
Napisano 01 luty 2017 - 15:19
Oddaj najlepiej komputer do serwisu komputerowego. Skoro to nie pasta termoprzewodząca, to nie wiadomo dlaczego komputer sie nagrzewa. W krakowie na ulicy szlak jest bardzo fajny serwis redicreo. Szybko ci naprawia komputer.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych