Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zaktualizowane wytyczne Googlebot dotyczące favicon: co się zmieniło i co sprawdzić


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Wiktor66

Wiktor66
  • Użytkownicy
  • 57 postów

Napisano dziś, 10:50

Co dokładnie zmieniło Google?

 

Google zaktualizowało dokumentację dotyczącą favicon w wyszukiwarce. Teraz wprost wymaga, aby Googlebot mógł przejść za przekierowaniami ze strony głównej do strony, na której zadeklarowano favicon. Dokument mówi też jasno, że tych adresów nie wolno blokować w robots.txt ani w inny sposób.
 

Wcześniej zapis był ogólniejszy. Mówił tylko, że Googlebot-Image musi mieć dostęp do pliku favicon, a Googlebot do strony głównej, i że żadnego z nich nie można blokować. Nowa wersja dodaje brakujące ogniwo, czyli przekierowania po drodze.

Barry Schwartz z Search Engine Roundtable ocenia, że to raczej doprecyzowanie niż nowa zasada, ale potrzebne. W praktyce Google opisało coś, co wcześniej było domyślne. Wiele stron nie spełniało jednak tego warunku i nie miało favicony w wynikach wyszukiwania.
 

Dlaczego to ważne?
 

Favicon wyświetla się obok adresu strony w wynikach Google, szczególnie na urządzeniach mobilnych. Nie jest czynnikiem rankingowym, ale wpływa na rozpoznawalność marki i klikalność wyniku. Jeśli Google nie może pobrać favicony, pokaże w jej miejscu domyślną, szarą ikonę globusa. Taki wynik wygląda mniej wiarygodnie niż konkurencja z logo.
 

Typowe sytuacje, w których pojawia się problem
 

Strona główna często nie jest stroną końcową, tylko przekierowuje dalej. Najczęstsze przypadki to:

  1. przekierowanie z HTTP na HTTPS,
  2. przekierowanie z wersji bez www na wersję z www (lub odwrotnie),
  3. przekierowanie z domeny głównej na wersję językową, np. z /domena.pl na /domena.pl/pl/,
  4. przekierowanie na stronę powitalną, landing kampanii lub stronę wyboru kraju.

W każdym z tych przypadków Googlebot musi przejść cały łańcuch bez przeszkód. Na stronie docelowej musi znaleźć znacznik favicony w sekcji head. Jeśli po drodze jest blokada, pętla przekierowań albo zbyt długi łańcuch, favicon nie zostanie pobrana.

Drugi częsty problem to robots.txt, który blokuje katalogi z grafikami, motywem albo zasobami statycznymi, np. /wp-content/, /assets/, /images/ czy /static/. Jeśli plik favicony leży w takim katalogu, Googlebot-Image go nie pobierze.

Trzeci problem dotyczy blokad „w inny sposób”. Chodzi o zapory WAF, ochronę przed botami (np. w Cloudflare), wymóg logowania, blokady geograficzne lub nagłówki zwracające błąd 403 dla robotów.
 

Co sprawdzić na swojej stronie (krótka lista kontrolna)

  1. Wpisz adres domeny w każdym wariancie (http, https, z www i bez) i sprawdź, czy przekierowania prowadzą do jednej strony docelowej. Najlepiej, żeby był to jeden krok, bez pętli i długich łańcuchów.
  2. Na stronie docelowej sprawdź w kodzie, czy w sekcji head jest znacznik link rel="icon" z poprawnym adresem pliku.
  3. Otwórz adres pliku favicony bezpośrednio w przeglądarce i upewnij się, że zwraca kod 200, a nie 404, 403 lub przekierowanie na stronę błędu.
  4. Przejrzyj robots.txt i upewnij się, że nie blokuje strony głównej, strony docelowej przekierowania ani ścieżki do pliku favicony.
  5. W Google Search Console użyj narzędzia Sprawdzanie adresu URL dla strony głównej i sprawdź, czy Google pobiera ją poprawnie.
  6. Jeśli korzystasz z zapory lub ochrony przed botami, upewnij się, że nie blokuje zweryfikowanych robotów Google.

Pozostałe wymagania Google dotyczące favicony
 

Warto przy okazji sprawdzić podstawy. Favicon powinna być kwadratowa, o rozmiarze będącym wielokrotnością 48 pikseli (np. 48×48, 96×96, 144×144), w obsługiwanym formacie (ICO, PNG, SVG i inne formaty graficzne). Adres pliku powinien być stały, bo częste zmiany utrudniają Google aktualizację. Grafika powinna dobrze reprezentować markę i nie może zawierać treści nieodpowiednich. Google obsługuje jedną faviconę na nazwę hosta, więc subdomeny mogą mieć własne ikony, ale podkatalogi już nie.
 

Ile trwa aktualizacja?
 

Po poprawkach favicon nie zmieni się w wynikach od razu. Google musi ponownie zaindeksować stronę główną. Proces można przyspieszyć, zgłaszając prośbę o indeksowanie strony głównej w Search Console, ale nadal może to potrwać od kilku dni do kilku tygodni.


 

Zmiana w dokumentacji nie wprowadza nowej zasady, ale jasno ją nazywa. Google musi dotrzeć do strony głównej, przejść za jej przekierowaniami i pobrać plik favicony, a żaden z tych adresów nie może być zablokowany. Sam autor zaleca, żeby po prostu upewnić się, że wszystkie trzy kroki działają. Sprawdzenie zajmuje kilka minut, a brak favicony w wynikach to wizerunkowa strata, której łatwo uniknąć.

Czy Twoja strona poprawnie obsługuje favicony? Podzielcie się w komentarzach, czy po zmianie przekierowań lub robots.txt mieliście problem z wyświetlaniem ikony w Google.

Więcej informacji: https://boostwave.pl/blog/
 

Źródło: Search Engine Roundtable, https://www.seroundt...icon-42396.html

 


  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych