
Instalator windows
#1
Napisano 14 luty 2013 - 19:21
Jest to mój pierwszy post na forum, dlatego przepraszam z góry, jeśli zamieszczam temat w złym miejscu.
Moim problemem jest Instalator Windows.
Posiadam od niedawna ósemeczkę i wszystko było ok, do czasu.
Dzisiaj chciałam zaistalować program i .. nie udało mi się, gdyż wyskoczył komunikat (dobrze wszystkim znany) o tym, że Instalator nie może zainstalować, odmowa dostępu i inne brednie. Po spędzeniu kilku godzin w poszukiwaniu rozwiązania problemu przy pomocy różnych for interentowych a także supportu microsoftu nie udało mi się problemu rozwiązać. Użyłam naprawdę WSZYSTKICH zalecanych rozwiązań i NIC.
Z ciekawości i w akcie rozpaczy (żałując, że nie znam się "bardziej" na sprawach software'u) uruchomiłam "services.msc", następnie uruchomiłam Instalatora Windows ponownie i rozpoczęłam instalację programu. Okazuje się, że Instalator Windows WYŁĄCZA SIĘ podczas instalowania programu (obojętnie, czy to gra czy choćby nawet instalator windows pobrany ze strony microsoftu o.O), potem wyskakuje znany nam komunikat o błędzie i odmowie dostępu, instalacja zostaje anulowana a Instalator Windows wyłączony (przy czym póki instalacja programu trwa, nie ma możliwości ponownego włączenia Instalatora po kliknięciu "odśwież" a następnie właściwości/kliknięciu dwa razy Instalatora/kliknięciu na "Instalator" prawym przyciskiem myszy w okienku usług)
Drodzy Państwo, czy da się coś z tym zrobić?
#2
Napisano 14 luty 2013 - 19:31
#3
Napisano 15 luty 2013 - 13:17

#4
Napisano 15 luty 2013 - 14:15
Jeszcze inna nowatorska porada to może złapałaś jakieś wirusy?
Zrób pełne skanowanie systemu Malwarebytes Anti-Malware Free - przed skanem wykonaj aktualizacje programu i bazy wirusów.
Jeśli program coś znajdzie usunąć. Pliki zostaną przeniesione do kwarantanny.
Należy wejść z zakładkę "Kwarantanna" i usunąć wszystko, zgodzić się na uruchomienie systemu.
Czyli nie zrobiłaś nic...Udało mi się go doprowadzić trochę do ładu ale nadal nie instaluje...

#5
Napisano 15 luty 2013 - 17:40

Myślę, że to coś innego, bardziej skomplikowanego, czego nie da się rozwiązać dwoma kliknięciami myszki. Dlatego mówiąc noatorskie miałam na myśli poradę informatyka myśliciela który ogarnia więcej ode mnie i być może świta mu pomysł o co temu cholernemu Windowsowi chodzi. Bez urazy

A udało mi się poprawić w ten sposób, że nie wyskakuje po prostu pierwszy komunikat o błedzie, program normalnie się instaluje, dopiero pod koniec jest problem


Wrzucam screeny, może to rozjaśni sytuację
Na początku wyskakiwał ten komunikat (na razie udało mi się zrobić tak, że już się nie pojawia

http://imageshack.us...torwindows.jpg/
Ale niestety w dalszym ciągu wyskakuje mi to:
http://imageshack.us...3/69284804.jpg/
No i na koniec jest jeszcze to:
http://imageshack.us...0/20879785.jpg/
Po wskazaniu ścieżki niestety wyskakuje komunikat, który wyskakiwał na początku i DONE.
I z każdym plikiem jest tak samo... Nawet Instalator Windows pobrany ze strony Microsoftu nie chciał się instalować bo wyskakiwały takie komunikaty.
Przypominam, że po każdej próbie instalacji po włączeniu "services.msc" dowiaduję się, że jakimś cudem usługa IW się wyłączyła.
#6
Napisano 15 luty 2013 - 18:21
W poście #3 piszesz:
W poście #5 piszesz:Udało mi się go doprowadzić trochę do ładu ale nadal nie instaluje...
Czyli proponuje się najpierw zastanowić czy da się zainstalować jakiś program czy nie...A udało mi się poprawić w ten sposób, że nie wyskakuje po prostu pierwszy komunikat o błedzie, program normalnie się instaluje, dopiero pod koniec jest problem
A następnie spróbować opisać swój problem ponownie - co zrobiłaś i z czym masz jeszcze problem...
#7
Napisano 15 luty 2013 - 19:09

Wyczuwam zdenerwowanie i nie wiem o co Ci chodzi. Po prostu wyrażam własne zdanie, nie twierdzę, że mam rację.
I gdyby to był wirus to już dawno nie miałabym problemu i nie musiałabym pisać tutaj na forum.
Uwaga, bronię się:

1.Napisałam, że skanowałam go różnymi antywirami i napuszczałam odkurzacze i nic.
2.Nie jestem aż taką idiotką jeśli chodzi o komputery, że gdy mam problem to nie robię na początku skanowania, nie dłubię w systemie samodzielnie, tylko piszę od razu na forum. Nie, nie jestem tym typem człowieka. Idę do fachowców dopiero wtedy, gdy PODSTAWOWE środki walki z problemem zawodzą i jest potrzebna szersza wiedza w temacie. Zresztą, w pierwszym poście już wspomniałam o tym, że próbowałam wszystkiego, łącznie z supportem Windows (no ale Ty chyba czytasz posty dokładnie tylko po to, żeby się uczepić a nie po to, by zrozumieć czyjś problem i pomóc)
3.Widziałam już kilka pytań o to na różnych forach a tutaj jeszcze nie, a google wyświetla to forum jako pierwsze i są tutaj sami specjaliści, więc napisałam tutaj z nadzieją, że może ktoś już rozkminił o co chodzi.
A teraz opis problemu itepe
Mam problem z Instalatorem Windows, programy nie chcą się instalować. W poście wyżej są screeny do obrazów z komunikatami, które po kolei wyskakują podczas instalacji programu. Nie będę ich wrzucać kolejny raz...
EDIT: +IW wyłacza się po każdej instalacji
Mam opisać jeszcze w jaki sposób instaluję program? Ok, zrobię to, żeby wszystko było w jednym poście.
1.Klikam dwa razy lewym przyciskiem myszy w ikonkę z instalatorem programu,
2.Akceptuję regulamin (oczywiście jak każdy przeciętniejszy od Ciebie człowiek nie czytając regulaminu),
3.Klikam "dalej" albo "next"
4.Wybieram ścieżkę zapisu pliku
5.klikam "dalej" albo "next"
6.Zaznaczam/odznaczam ew. ikony na pulpicie, pasku zadań itepe (to w sumie w zależności od programu).
7.Jak się zainstaluję, to zawsze odhaczam "Open Readme.txt"
8.Klikam "Zakończ"
9.Program się uruchamia.
Tyle.
I jeszcze na koniec trochę samoobrony.

W poście #3 piszesz: Udało mi się go doprowadzić trochę do ładu ale nadal nie instaluje...
W poście #5 piszesz: A udało mi się poprawić w ten sposób, że nie wyskakuje po prostu pierwszy komunikat o błedzie, program normalnie się instaluje, dopiero pod koniec jest problem
Po pierwsze primo: pierwszy post drugiego nie wyklucza, udało mi się sprawić, że pierwszy komunikat nie wyskakuje ale program nadal sie instaluje (to jest własnie to "dopiero pod koniec jest problem").
Po drugie primo: mam święte prawo cieszyć się z tego, że coś drgnęło bo jestem laikiem i siedzę nad tym gdzieś ósmą godzinę i jestem naprawdę załamana. Nawet jeśli nic nie drgnęło. I się mylę. I to wcale nie jest oznaka tego, że to się da naprawić.
Jeśli chcesz pomóc i wiesz jak to zrobić to pomóż a nie czepiasz się, żeby się kłócić i udowodnić mi, że jestem głupia. Z góry dzięki.

#8
Napisano 15 luty 2013 - 19:43
Widać, że się denerwujesz, bo nie umiesz rozwiązać problemu...Wyczuwam zdenerwowanie i nie wiem o co Ci chodzi. Po prostu wyrażam własne zdanie, nie twierdzę, że mam rację.
Idziesz do mechanika i mówisz: Zepsuł mi się silnik, próbowałam już wszystkiego. Mechanik: Niestety samochód nadaje się na złom?2.Nie jestem aż taką idiotką jeśli chodzi o komputery, że gdy mam problem to nie robię na początku skanowania, nie dłubię w systemie samodzielnie, tylko piszę od razu na forum. Nie, nie jestem tym typem człowieka. Idę do fachowców dopiero wtedy, gdy PODSTAWOWE środki walki z problemem zawodzą i jest potrzebna szersza wiedza w temacie. Zresztą, w pierwszym poście już wspomniałam o tym, że próbowałam wszystkiego, łącznie z supportem Windows (no ale Ty chyba czytasz posty dokładnie tylko po to, żeby się uczepić a nie po to, by zrozumieć czyjś problem i pomóc)
Problem:
Chodzi o to co się teraz pokazuje przy tej instalacji? Jak zaznaczyłaś pierwszy komunikat się już nie pokazuje...
Chodzi o to: http://imageshack.us...torwindows.jpg/
I co sama do tej pory zrobiłaś? Bo napisanie "wszystko" znaczy nic.
I czy da się zainstalować jakiś program czy się nie da? I chodzi tu o "Usługę Instalator Windows". Rozumiem, że na koncie admina jesteś?
Sprawdź to: http://support.micro...om/kb/319624/pl (Nie patrz się, że jest tu XP)
Sprawdź to: http://www.winhelpon...ot-be-accessed/ (Niby piszę Vista, ale z tego co zauważyłem na Win7 też działa)
A i jeszcze jedno: Próbowałaś przywracania systemu?
EDIT: I jeszcze coś: Użyłaś opcji Napraw komputer z płyty systemu?
#9
Napisano 15 luty 2013 - 20:08
1. Zrobiłam tyle, że uruchomiłam program typowo z pozycji administratora i chyba to sprawiło, że pierwszy komunikat się nie pojawia..
2. Obydwa linki przerobione, przywracanie systemu nie zrobione, bo nie było czego przywracać, napraw też użyte i nic.
Tak, jestem na koncie admina (no w tym momencie czuję się naprawdę urażona...

Tak więc napisanie że zrobiłam wszystko naprawdę oznacza wszystko. Trochę czasu już spędziłam z komputerem, poza tym jestem bardzo ciekawska i łatwo się nie poddaję.

No i mimo tego wszystkiego programów nie da się nic zainstalować, za każdym razem jest to samo.
Szukam naprawdę totalnie alternatywnego rozwiązania. Mam przeczucie, że to po prostu w systemie jakiś bug. Ewentualnie hardware nawala tylko ciężko powiązać usterkę z efektem w postaci awarii IW.. Bo gdzieś widziałam, przeglądając fora w poszukiwaniu rozwiązania, że jakiemuś gościowi coś tam padło, nawet tego nie zauważył a potem się okazało, że to było przyczyną błędów w software.
Po prostu zachodzę w głowę o co chodzi i szukam alternatywy i proszę o pomoc w poszukiwaniach, bo jest szansa, ze ktoś już miał taki problem i go rozgryzł albo mu coś zaświta...
#10
Napisano 15 luty 2013 - 20:23
Jakbym nie napisał, czy użyłaś przywracania systemu, jesteś na koncie admina, nowe konto admina, użyta opcja napraw komputer itp. to dalej nikt by nie wiedział i każdy pierwszy lepszy by Ci to zadał.
Ale widać, że znasz się na tym lepiej i nie potrzebujesz pomocy od nikogo. Zrób format i zainstaluj ponownie system.
#11
Napisano 15 luty 2013 - 20:39
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych