Wiec, komputer jest największym i najwspanialszym wynalazkiem ludzkości. Jest drogim człowiekiem, chodź nie do końca wykształconym. Według mnie w przyszłości będzie on zastępował oczy ślepym, uszy głuchym i nogi niepełnosprawnym. Mozna tak ze zastosować go na wiele rożnych sposobów ale zanim do tego dojdziemy potrzebny jest krok w postaci połączenia się człowieka z komputerem. Wiec według mojej teorii wystarczy zbadać procesy zachodzące w ludzkim mózgu a przede wszystkim sygnały nerwowe. Komputer działa na podstawie mózgu siec połączeń wysyła odpowiednie sygnały elektryczne przekazujące informacje do rożnych urządzeń. Wiec po zbadaniu sygnałów w mózgu można by było wszczepić jakich chip (czy coś) który wytworzył by połączenie z neuronami i wysłał by sygnał do hełmu podłączonego do komputera w którym znajdowało by się urządzenie podobne do tego w mózgu które łączyło by całość i wtedy można by było poruszyć myszka za pomocą woli i pisać za pomocą klawiatury ekranowej.
Takie coś dręczy mnie od kilku lat. Co o tym sadzicie, możliwe jest to do zrobienia z dzisiejszym poziomem technologi? Chodzi mi o opinie ze strony informatycznej.





